Czasy przeszłe- problem z wyborem

Temat przeniesiony do archwium.
Hej. Mam do was jedno pytanie dotyczące używania czasów przeszłych. Kilka miesięcy temu przyjechałam do Anglii i zauważyłam że większość ludzi używa tu głównie czasu pr. perf. do wrażenia wszystkich czynności przeszłych. Nie komplikują sobie rozmowy pozostałymi czasami, bardziej złożonymi. Więc generalnie, kiedy mówią o przeszłości i używają tego czasu, to podkreślają skutki danego wydarzenia i jego wpływ na teraźniejszość. Macie jakieś doświadczenia związane z używaniem czasów przeszłych w luźnych rozmowach na co dzień? Właściwie przecież wszystko, co stało się w przeszłości ma efekt obecnie. Np. Czy zdanie o poznaniu nowej osoby powinno być w czasie pr. perfect czy past simple.
'My zapoznaliśmy się 3 lata temu'.
1. We got to know each other 3 years ago. - past sim.
2. We have known each other for 3 years- pr.perf. (dosłownie- znamy się od trzech lat).
Macie jakieś pomysły??
jest roznica, bo 1 zdanie mowi ci, kiedy oni sie poznali, a 2 od jakiego czasu sie juz znają. Nie mozesz uzywac zamiennie tych czasow w tych zdaniach
Ok. A zdanie : Nie widziałem cie dzisiaj cały dzień, gdzie byleś? (cały dzień w pracy).
Kilka razy już to słyszałam i zawsze brzmiało: I haven't seen you all day, where have you been?
>>>I haven't seen you all day, where have you been?
to jest o.k.