Gdybym miał czas -> napisałbym sam. Skoro go nie mam, to korzystam z for takich jak to forum, bo jego celem jest m.in. dobrowolne udzielanie pomocy. Nie mam zamiaru pisać, że nie mam pojęcia lub próbować wykazać inicjatywę, typu wpisać byle co , byle by było - jeszcze najlepiej z translatora jak to niektórzy praktykują.
Czy trudno jest zrozumieć, że to typ zadania, w którym można wstawić różne rzeczy, a program przyjmuje wyłącznie ściśle określony wyraz, przy czym ilość prób jest ograniczona ? Chyba tak.
ivonne, słonko - wolę uczyć się niektórych elementów języka polskiego, jak czytanie ze zrozumieniem - nie wiem, co ma brak czasu na wymyślanie, które słówko akurat będzie pasować do uczenia się lub nie języka angielskiego... Jakoś w tych zdaniach znam strukturę gramatyczną, czasy, tłumaczenie i pewnie Wy też, a jakoś narazie nikt nie był w stanie podać właściwego słowa... i mamy kolejne ciekawe zjawisko ;-)